2026-03-29 14:00:27 UM Bielsko-Biała 1026
Nową historię Janosika przedstawia Teatr Polski w Bielsku‑Białej
Nową historię Janosika przedstawia Teatr Polski w Bielsku‑Białej. O tym jaką rolę współcześnie odgrywa legendarny polsko‑słowacki zbójnik, bohater ludowy, który zabiera bogatym, a daje biednym będzie można przekonać się już w najbliższy weekend. Nowa historia w reżyserii Rafała Szumskiego w Teatrze Polskim już od 28 marca.
Podczas konferencji po próbie prasowej, która odbyła się w teatrze 26 marca autorzy spektaklu przyznali, że nowa historia ludowego herosa zaczęła się od spotkania.
- Janosik chodził mi po głowie przez dłuższy czas – przyznał reżyser Rafał Szumski. – Natomiast nie miałem zielonego pojęcia, jak zmierzyć się z jego legendą. Ale los dał mi spotkanie z Ziemowitem Szczerkiem i tak powoli zaczęliśmy rozmawiać o tym, co to miałoby być, o czym to miałoby być i jak tego bohatera zaprezentować.
Od słowa do słowa, tekstem zajął się wspomniany pisarz, dziennikarz, reportażysta i tłumacz, urodzony, jak sam o sobie pisze w Otchłani Środkowopolskiej (to określenie pojawia się w twórczości Ziemowita Szczerka i dotyczy centralnej Polski, miejsca wywołującego depresję; przyp. red.) Ziemowit Szczerek.
- Janosik dużo opowiada o rzeczach, które zajmują mnie tak, jak chyba każdego dzisiaj, czyli kwestii sprawiedliwości społecznej, to taka forma krzyku i wołania o tę sprawiedliwość. Dziś wszyscy o tym mówimy i warto było zastanowić się, jak dawne dylematy i dawne sposoby radzenia sobie z dochodzeniem do rzeczonej sprawiedliwości byłyby realizowane w dzisiejszych czasach. Jeśli dodać do tego krzywe zwierciadło, to wychodzi taki Janosik, jaki nam wyszedł – mówił pisarz.
Janosik z Nowej historii zostaje przez Z. Szczerka wrzucony we współczesne realia gdzie, w grupie z zaufanymi zbójnikami, staje do walki o równości społeczne naprzeciwko skorumpowanej Burmistrzowej i wpływowemu polsko‑amerykańskiemu reżyserowi filmowemu.
- W tych współczesnych realiach Janosikowi wydarza się przede wszystkim Maryna. Nie będę spoilował tego, co ona z nim robi. Powiem tylko tyle, że to Maryna wprowadza Janosika w tajniki tego, czym dzisiaj powinna być sprawiedliwość społeczna i to ona zmienia bardzo wiele – tłumaczył autor tekstu. – Żeby dzisiaj prowadzić taką zbójnicką działalność, która odbije się echem jako prospołeczna, a nie jako zwykłe napadanie na ludzi - już nie ma czasów, że akceptujemy Janosika czy Robin Hooda i innych tego typu ludowych mścicieli, wprowadzaczy sprawiedliwości – to trzeba to ująć w jakieś karby i właśnie tę kwestię Maryna próbuje wytłumaczyć Janosikowi, wtłoczyć go w te karby. Czy to się udaje? Sami sprawdźcie – zachęcał.
Spektakl ma wydźwięk ironiczny, łączy sensację i komedię. Znajdziemy w nim też odniesienia do niezapomnianego polskiego serialu telewizyjnego z 1973 roku w reżyserii Jerzego Passendorfa pt. Janosik. Definiując mit ludowego herosa twórcy spektaklu wiele rzeczy pokazują nam w tzw. nawiasie teatralnym.
- Rozmowy z Ziemowitem o Janosiku od samego początku oscylowały wokół konwencji filmowej, a dokładnie filmów klasy B. Obaj wiedzieliśmy, że chcemy pobawić się ową konwencją, natomiast w trakcie wszystko się zmieniało. I czasami z kina klasy B, przeskakiwaliśmy na bardziej poważną historię, a czasami na komedię. Jest w tym duży udział plastyki tworzonej przez Marcina Chlandę i Adriana Lewandowskiego, którzy pozwolili nam ten świat wprowadzić w pewien nawias. Jasne, że gdzieś tam na poziomie cytatu odnosimy się do serialu Jerzego Passendorfera, to działa też na poziomie muzyki, którą miksujemy. Podobnie jest z ruchem, też jest w takim nawiasie teatralnym, żeby np. nie udawać na scenie bójki – mówił reżyser.
- Nawias jest tu dobrym słowem. Nie wybudujemy Tatr w teatrze, więc trzeba znaleźć ich ekwiwalent – wtórował R. Szumskiemu scenograf, reżyser świateł, odpowiedzialny też za multimedia Marcin Chlanda.
To, że mamy do czynienia z uwspółcześnioną wersją Janosika przebija się również w kostiumach Adriana Lewandowskiego. Oczywiście, wszechobecnym dodatkiem do każdego stroju aktorów jest charakterystyczny motyw parzenicy, ale Janosik nosi krótkie spodenki i sportowe buty, a Maryna dla odmiany długie spodnie, a nie spódnicę! i welurową bluzę dresową.
- Miałem dużą wolność przy tworzeniu kostiumów – przyznał kostiumograf. - U Rafała, z którym pracuję już nie pierwszy raz, zawsze to idzie w jakimś fajnym kierunku. Tu akurat połączyłem klasykę ze współczesnością i odrobiną komiksu.
Najbardziej oczywistym, poza samym bohaterem, nawiązaniem Nowej historii do telewizyjnego serialu Passendorfa sprzed ponad 50 lat jest znana, chyba dla każdego ucha, serialowa muzyka. Większość z nas umie rozpoznać ją po pierwszych taktach.
- Pomysł Rafała, żeby wykorzystywać muzykę Jerzego Matuszkiewicza z serialu Janosik był bardzo wdzięczny – potwierdza odpowiedzialny za muzykę w spektaklu Marcin Nagnajewicz. – Ona jest pełna pięknych motywów, które mogłem przetwarzać, ująć w nowocześniejszej konwencji. W tekście Z. Szczerka są też pieśni ludowe, które zaaranżowałem bardziej współcześnie – zdradził.
W tyle, za uwspółcześnieniem całości przedstawienia, nie mogła pozostać choreografia.
- Najciekawszym, czy może nawet najtrudniejszym momentem była próba zaimplementowania ruchu z ludowych tańców góralskich, które okazuje się nie są najprostsze – nie ma tam stałego tempa, to tempo jest niewygodne i nieorganiczne. A do tego ten ruch z góralszczyzny trzeba było pożenić z innymi pomysłami i konwencjami, które pojawiają się w spektaklu i jeszcze zrobić to tak, żeby jakoś to do siebie pasowało i nie było zgrzytu – mówił o swojej pracy choreograf Aleksander Kopański.
Jaki jest ten współczesny Janosik? Jaki jest współczesny świat, w którym przyszło mu walczyć o równości społeczne? Przekonacie się w Teatrze Polskim. Są jeszcze bilety na opisywany tu spektakl, np. w Poniedziałek Wielkanocny.
twórcy
tekst – Ziemowit Szczerek
reżyseria – Rafał Szumski
scenografia, reżyseria świateł, multimedia – Marcin Chlanda
kostiumy – Adrian Lewandowski
muzyka – Marcin Nagnajewicz
choreografia – Aleksander Kopański
obsada
Kwizdra – Michał Czaderna
Janosik – Mateusz Wojtasiński
Maryna – Wiktoria Węgrzyn‑Lichosyt
Picoł – Sławomir Miska
Mati – Grzegorz Margas
reżyser Barry Gazda – Rafał Sawicki
Taksa z Klimatycy – Adam Myrczek
komisarz Burgrabek – Tomasz Lorek
burmistrzyni Hannica Bułcyn- Łokiennica – Barbara Guzińska
Dżanosik – Karol Jasiński
były minister – Piotr Gajos
Ezo Julka – Oriana Soika
Kalina Malina – Flaunnette Mafa
Witkacy – Grzegorz Sikora
była Ministerka – Jagoda Krzywicka
góralka – Maria Suprun
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl

Już w najbliższą sobotę odbędzie się kolejne spotkanie kolekcjonerów, czyli Giełda Staroci w Białej
Czytaj
Grażyna Nalepa odznaczona papieskim medalem za całokształt pracy dla Kościoła
Czytaj
Już w najbliższą sobotę odbędzie się kolejne spotkanie kolekcjonerów, czyli Giełda Staroci w Białej
Czytaj
Na kanale Pasjonaci ukazał się nowy odcinek zatytułowany „Człowiek, który robi najlepsze hot dogi w Bielsku Białej”. Twórcy odwiedzili kultowe miejsce w Bielsku-Białej, w którym od ponad trzech dekad swoje przekąski serwuje pan Zbyszek – bohater reportażu i właściciel lokalu.
Czytaj
Zgodnie z zapowiedziami, pomnik stanie niedaleko Ratusza, obok tzw. krzywego mostku.
Czytaj
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w 2026 roku gra po raz 34. Finał odbędzie się 25 stycznia, weźmie w nim udział również Bielsko‑Biała.
Czytaj
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra w Bielsku-Białej. Jak co roku o godz. 20.00 odbędzie się „światełko do nieba”.
Czytaj