Zamiast zaniedbanego terenu i rozrastającego się rdestowca mogłaby powstać nowoczesna przestrzeń do aktywności dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Pod wiaduktem przy al. Gen. Andersa w Bielsku-Białej może powstać nowoczesny pumptrack. Interpelację w tej sprawie złożył Radny Rady Miejskiej w Bielsku-Białej Roman Matyja, odpowiadając na postulaty bielskiego środowiska rowerowego.
Pomysł zakłada stworzenie miejsca do aktywności fizycznej dla rowerzystów, użytkowników hulajnóg, rolek i deskorolek. Jak podkreśla radny, inwestycja mogłaby nie tylko służyć mieszkańcom, ale również uporządkować i ożywić zaniedbany teren pod wiaduktem.
Obecnie miejsce od lat pozostaje niewykorzystane, a dodatkowym problemem jest rozrastający się tam rdestowiec – jedna z najbardziej inwazyjnych roślin w Polsce. Budowa pumptracka mogłaby stać się okazją do rewitalizacji przestrzeni oraz usunięcia problematycznej roślinności.
Według autora interpelacji projekt miałby promować zdrowy styl życia, integrować mieszkańców i stworzyć nową, atrakcyjną przestrzeń rekreacyjną w Bielsku-Białej.
Teraz wszystko zależy od stanowiska miasta i dalszych analiz dotyczących możliwości realizacji inwestycji.
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl