Wiadomości, Sport, Kultura, Moto 2026-10-19

Bądź na bieżąco


r e k l a m a

Przesądy są do złamania

2016-08-04 05:00:00 www.kurier.pap.pl 2590


Sławomir Szmal nie obawia się klątwy chorążego. To, że Karol Bielecki będzie niósł w piątek w trakcie ceremonii otwarcia igrzysk w Rio de Janeiro polską flagę nie ma znaczenia. „Nie takie przesądy łamaliśmy”

foto: zprp.pl

PAP: Jak przyjęliście wiadomość, że to Karol Bielecki został chorążym reprezentacji Polski?

Sławomir Szmal: - To jest dla nas super informacja. Przede wszystkim to świetna promocja piłki ręcznej. Z drugiej strony to nasz bardzo dobry kolega, który przez swoją grę i swoją historię pokazał młodym ludziom, że nie można się poddawać i trzeba walczyć bez względu na wszystko.

- A wie pan o klątwie chorążego? Od 1992 roku osoba, która niosła polską flagę na ceremonii otwarcia igrzysk nie zdobyła medalu. Nie boicie się tego?

- Na szczęście my jako piłkarze ręczni w ostatnim czasie łamaliśmy różne przesądy i wszelkie zasady. Mam nadzieję, że tym razem też tak będzie.

PAP: Od fazy grupowej zależy na kogo wpadniecie w ćwierćfinale. Czy kogoś się szczególnie obawiacie?

- Do każdego przeciwnika musimy podejść w stu procentowej koncentracji i mamy olbrzymi szacunek przed rywalami. Przede wszystkim myślimy jednak o kolejnym meczu. Nie wolno nam myśleć o ćwierćfinale, jak jeszcze turniej się nawet nie zaczął.

- A jakie znaczenie ma to, że zaczynacie z gospodarzami?

- To na pewno nie jest komfortowa sytuacja. Mieliśmy podobną sytuację w igrzyskach w Pekinie, ale tych przeciwników nie można w żaden sposób porównać. Zespół z Brazylii na pewno jest znacznie mocniejszy. Półtora roku temu z nimi graliśmy i u siebie przegraliśmy. To pokazuje, że to drużyna jest budowana na ten turniej. Emocje w pierwszych meczach są olbrzymie i właśnie dlatego trzeba zachować spokój.

- Często wraca pan jeszcze myślami do przegranego ćwierćfinału w Pekinie?

- Ubolewam, ale niestety tak. Teraz wydaje mi się, że czeka nas trudniejszy turniej. W Chinach było co najmniej dwóch przeciwników, na których nie trzeba było takiej mobilizacji i skupienia. Byli po prostu od nas sportowo słabsi. Obecnie poziom jest bardzo równy i każdy mecz będzie rozgrywany na wielkich emocjach i to do ostatnich sekund.

- Jaki stawiacie sobie cel?

- W tej chwili najważniejsze dla nas jest wyjście z grupy. A w ćwierćfinale trzeba już postawić wszystko na jedną kartę i trzeba zostawić dużo potu na parkiecie, żeby przejść przeciwnika. Tym bardziej, że to będzie światowa czołówka – Katar, Dania, Chorwacja lub Francja.

Z Rio de Janeiro - Marta Pietrewicz
Źródło : www.kurier.pap.pl


Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl


r e k l a m a

    Wyszukaj w SN

    Ostatnio dodane


    Maja Chwalinska wygrywa turniej w Wuhan
    2026-10-18

    Maja Chwalinska wygrywa turniej w Wuhan

    Maja Chwalińska mistrzynią turnieju WTA 1000 w Wuhan!

    Dębowiec Nocna Pętla coraz bliżej! Już 180 osób na liście startowej
    2026-10-11

    Dębowiec Nocna Pętla coraz bliżej! Już 180 osób na liście startowej

    Miłośnicy biegów górskich szykują się na wyjątkowe sportowe emocje po zmroku

    Komornik zajął pieniądze klubu! BKS STAL potrzebuje 400 tys. zł, by przetrwać. Ruszyła zbiórka finansowa!
    2026-10-10

    Komornik zajął pieniądze klubu! BKS STAL potrzebuje 400 tys. zł, by przetrwać. Ruszyła zbiórka finansowa!

    Ponad 100 lat historii, sportowe sukcesy i setki młodych ludzi związanych z treningami. Bi...

      Super-Nowa

      ul.Młyńska 69/3, 43-300 Bielsko-Biała

      :

      :

      : redakcja@super-nowa.pl


        SN - INFORMACJE BIELSKO