Strażacy z Bielska-Białej ruszyli na pomoc po służbie. „Strażakiem jest się 24 godziny na dobę”
Dwóch strażaków z Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej udowodniło, że gotowość do niesienia pomocy nie kończy się wraz z zakończeniem służby. Do zdarzenia doszło 14 marca podczas ich prywatnej podróży.
Asp. Michał Gocek oraz mł. ogn. Maciej Filipecki natrafili na wypadek dwóch samochodów osobowych. Bez chwili wahania zatrzymali się i natychmiast przystąpili do działania.
Jako pierwsi na miejscu zdarzenia:
zabezpieczyli teren wypadku,
powiadomili służby ratunkowe,
przekazali szczegółowe informacje dyspozytorowi.
Do czasu przyjazdu zespołów ratowniczych strażacy udzielali także pomocy przedmedycznej poszkodowanym, dbając o ich bezpieczeństwo i stan zdrowia.
Ich szybka reakcja i profesjonalizm mogły mieć kluczowe znaczenie dla osób uczestniczących w zdarzeniu. Postawa funkcjonariuszy z Bielska-Białej to przykład najwyższego zaangażowania oraz potwierdzenie, że strażakiem jest się nie tylko w trakcie służby, ale przez całą dobę.
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl