Wiadomości, Sport, Kultura, Moto 2026-07-06

Bądź na bieżąco


r e k l a m a

200 zł za 3 minuty pracy

2016-06-30 19:55:00 money.pl 3224


Aż 200 zł trzeba zapłacić za najczęściej trzyminutowe badanie potrzebne do uzyskania prawa jazdy. - Ta kwota, to efekt zwykłego lobbingu lekarzy – mówią pracownicy szkół nauki jazdy.

foto: SN

Aż 200 zł trzeba zapłacić za najczęściej trzyminutowe badanie potrzebne do uzyskania prawa jazdy. - Ta kwota, to efekt zwykłego lobbingu lekarzy – mówią pracownicy szkół nauki jazdy. Ministerstwo Zdrowia, mimo apeli posłów PiS, przepisów zmieniać nie chce.

Do 2014 roku za badanie potrzebne do uzyskania prawo jazdy zapłacić trzeba było do 200 zł. Sprawę regulowało specjalne rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia. Większość lekarzy brała więc za wydanie zaświadczenia 50 zł. To i tak dużo, bo zwykle badanie polega jedynie na spytaniu czy przyszły kierowca nie ma problemów ze wzrokiem, słuchem albo nie choruje na serce. Dwa lata temu przepisy jednak zmieniono.

Ówczesny minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zdecydował w rozporządzeniu, że lekarze mają pobierać już nie kwotę "do 200 zł", ale dokładnie 200 zł. Ceny automatycznie musiały więc podskoczyć, a wyrobienie dokumentu podrożeć.

- Nie było żadnego większego sensu w tej zmianie. Nic poza kwotą się nie zmieniło. Zostało to po prostu wylobbowane przez lekarzy - mówi wprost money.pl Krzysztof Kołodziejczyk ze Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. Precyzyjniej: w rozporządzeniu dodano do listy 12 chorób jedną nową (schorzenia układu oddechowego) oraz doprecyzowano, że w przypadku chorób układu nerwowego sprawdzić należy, czy dana osoba nie ma padaczki.

Jak opisuje Kołodziejczyk, samo badanie to zazwyczaj zwykła formalność i nie zauważyłby coś się przez dwa lata zmieniło. Przyszły kierowca, według niego, musi przed lekarzem udowodnić, że oddycha nie jest ślepy. Dodaje, że praktycznie nikogo nie wysyła się np. do okulisty na specjalistyczne badania.

- Do mojego kolegi zgłosiła się osoba, która chciała zdawać na prawo jazdy i przyszła już z zaświadczeniem od lekarza. Niby nic w tym dziwnego, ale ta osoba była chora na Zespół Downa. Nie wiem jak wydano jej zaświadczenie - opisuje Kołodziejczyk fikcję związaną z wydawaniem dokumentu.

Obecnie dochodzi też do takich paradoksów, że choć przepis mówi o 200 zł za zaświadczenie, to gdy badania organizuje szkoła jazdy, kursanci płacą często tylko 100-150 zł. Lekarz jedynie w papiery wpisuje, że pobrał 200 zł od każdej z 10 osób.


Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl


r e k l a m a

    Wyszukaj w SN

    Ostatnio dodane


    Myślałeś o MINI?
    2021-02-08

    Myślałeś o MINI?

    Kultowe MINI od lat zachwyca ludzi nietuzinkowych i kreatywnych

    Motocykl z USA - droga od aukcji w Ameryce do rejestracji w Polsce
    2026-06-15

    Motocykl z USA - droga od aukcji w Ameryce do rejestracji w Polsce

    Wielu pasjonatów motocykli prędzej czy później natrafia na ten sam moment — przegląda amer...

    Cichy gigant wyjechał na trasę. Nowy Solaris electric wozi pasażerów w Bielsku-Białej
    2026-05-14

    Cichy gigant wyjechał na trasę. Nowy Solaris electric wozi pasażerów w Bielsku-Białej

    Rewolucja w komunikacji miejskiej. Pierwszy Solaris Urbino 18 electric już kursuje

      Super-Nowa

      ul.Młyńska 69/3, 43-300 Bielsko-Biała

      :

      :

      : redakcja@super-nowa.pl


        SN - INFORMACJE BIELSKO