2026-02-04 12:51:23 Policja Bielsko-Biała 368
43-letni obywatel Ukrainy najprawdopodobniej „błędnie zinterpretował zasady funkcjonowania promocji cenowych”
W piątek, w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych przy ulicy Warszawskiej w Bielsku-Białej oferujących materiały budowlane i remontowe doszło do nietypowego zdarzenia, które zakończyło się interwencją policjantów z Komisariatu Policji III w Bielsku-Białej. Pracownicy sklepu zauważyli, że jeden z klientów próbuje manipulować cenami towarów wystawionych na sprzedaż.
Jak wynika z ustaleń, mężczyzna najprawdopodobniej „błędnie zinterpretował zasady funkcjonowania promocji cenowych”. Zamiast skorzystać z obowiązujących rabatów, postanowił samodzielnie „obniżyć” ceny wybranych artykułów. Polegało to na przeklejaniu metek cenowych, w tym przypadku na elektronarzędziach, tak, aby przy kasie zapłacić znacznie mniej, niż wynikało to z rzeczywistej wartości produktów.
Działania te nie uszły uwadze pracowników sklepu, którzy szybko zorientowali się, że doszło do tzw. przemetkowania. Na miejsce wezwano policjantów z Komisariatu Policji III w Bielsku-Białej. Funkcjonariusze zatrzymali 43-letniego mężczyznę, obywatela Ukrainy. Według wstępnych szacunków strata, jaką mógł spowodować, wynosiła około 1900 złotych.
Sprawa będzie miała swój finał przed sądem. Zatrzymany odpowie za oszustwo, ponieważ tego typu działania, polegające na świadomym wprowadzaniu w błąd sprzedawcy co do ceny towaru są traktowane jako czyn zabroniony.
Przypominamy tylko, że wszelkie próby manipulowania przy cenach, metkach, a także przy wadze produktów (np. poprzez nieprawidłowe ważenie towarów) mogą zostać zakwalifikowane jako oszustwo. Nawet jeśli sprawcy tłumaczą się „nieporozumieniem” lub rzekomą pomyłką, konsekwencje prawne takich działań mogą być poważne, zwłaszcza gdy w grę wchodzą znaczne kwoty.
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl