2026-09-09 07:09:00 Policja Bielsko-Biała 189
Rowerzysta z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala, gdzie pozostaje pod opieką lekarzy
Rowerzysta przewrócił się podczas jazdy i z impetem uderzył głową o asfalt. Mężczyzna nie miał na głowie kasku ochronnego. W wyniku upadku doznał poważnych obrażeń głowy i trafił do szpitala. Jak się okazało, w chwili zdarzenia miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło po zmierzchu w Bielsku-Białej na ulicy Cieszyńskiej. Jadący rowerem mężczyzna najprawdopodobniej zahaczył o krawędź chodnika, stracił równowagę i przewrócił się na jezdnię. Uderzenie głową o asfalt spowodowało krwawienie oraz poważne obrażenia głowy.
Zdarzenie zauważył przypadkowy uczestnik ruchu, który natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Szczęśliwie w pobliżu znajdował się właśnie zespół ratownictwa medycznego, który szybko dotarł na miejsce i udzielił poszkodowanemu pomocy. Chwilę później na miejscu pojawili się również policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeprowadzili niezbędne czynności mające na celu ustalenie jego dokładnych okoliczności. 39-letni rowerzysta został również poddany badaniu na zawartość alkoholu. Wynik był jednoznaczny, który wskazywał, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Rowerzysta z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala, gdzie pozostaje pod opieką lekarzy. Na szczęście rokowania są dobre.
Po wyzdrowieniu mężczyzna będzie musiał jednak liczyć się z konsekwencjami swojego zachowania. Materiały dotyczące zdarzenia zostaną przekazane do sądu, a policjanci prowadzą dalsze czynności zmierzające do dokładnego wyjaśnienia wszystkich jego okoliczności.
Alkohol i rower to bardzo niebezpieczne połączenie. Nawet pozornie niewielka ilość alkoholu może zaburzać koncentrację, ocenę odległości i prędkości, a także koordynację ruchową i czas reakcji. W przypadku rowerzysty konsekwencje błędu mogą być szczególnie poważne, ponieważ nie chroni go karoseria samochodu ani systemy bezpieczeństwa.
Ta historia pokazuje również, jak ważny jest kask ochronny. Nie zapobiegłby samemu upadkowi, ale mógłby ograniczyć skutki uderzenia głową o twardą nawierzchnię. Na rower wsiadajmy trzeźwi, a kask zakładajmy zawsze. Jedna chwila nieuwagi może zdecydować o naszym zdrowiu, a nawet życiu.
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl