Grozili śmiercią, bili i zmuszali do upokarzających czynów. 4 mężczyzn skazanych
- 19 maja br. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej skazujący czterech obywateli Ukrainy - Oleksandra V., Nikitę P., Kuzmę K. oraz Oleha Ch. za 2 przestępstwa kwalifikowane z art. 189 § 3 kk i art. 190a § 1 kk i art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, popełnione na szkodę dwóch osób również narodowości ukraińskiej. Sąd wymierzył im kary od 4 lat i 6 miesięcy do 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych przez okres 10 lat. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany przez Prokuraturę Rejonową Bielsko-Biała Południe - informuje Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Małgorzata Moś-Brachowska
Okoliczności zdarzenia
23 stycznia 2024r. zatrzymano cztery osoby z wieku 18 i 19 lat, którym następnie ogłoszono zarzuty popełnienia przestępstw polegających na pozbawieniu wolności dwóch mężczyzn w wieku 17
i 19 lat ze szczególnym udręczeniem.
Zdarzenia miały miejsce w okresie od 14 do 20 stycznia 2024r. a sprawcy grożąc pozbawieniem życia pokrzywdzonym, używając przemocy fizycznej, wielokrotnie na przestrzeni kilku dni zmuszali ich do wejścia do samochodu, oddania telefonów komórkowych, a po przejechaniu pojazdem do ustalonego miejsca polecili im kopanie grobu, wykonywanie innych czynności seksualnych co utrwalali urządzeniem elektronicznym, jak również podejmowanie różnych ćwiczeń fizycznych przez długi czas. Skazani przetrzymywali pokrzywdzonych wiele godzin w samochodzie, a przemoc fizyczna polegała na kopaniu w różne części ciała, jak i uderzaniu pięścią w okolice brzucha, głowy.
Sprawcy przez cały okres śledztwa, jak i w postępowania sądowego byli tymczasowo aresztowani.
Postępowanie sądowe
- Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej wyrokiem z dnia 11 sierpnia 2025r. uznał wszystkich oskarżonych za winnych. Mimo że każdy z nich był młodociany i niekarany Sąd wymierzył trzem sprawcom karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś czwartemu orzekł karę 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności przyjmując jego szczególnie intensywne zaangażowanie w udręczenie ofiar, ponadto zakazał im kontaktowania z pokrzywdzonymi przez okres 10 lat. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał orzeczone kary i środki karne w mocy - informuje Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Małgorzata Moś-Brachowska
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl