Na to wszyscy czekaliśmy! Spod Pepsi Hyperiona znów było słychać krzyki, przy Honey Harbour niósł się dziecięcy śmiech, a Speed Water Coaster przypomniał, że w Energylandii nawet połowa kwietnia smakuje latem. Dziś, 16 kwietnia, Park rozpoczął nowy sezon, który będzie wypełniony atrakcjami i niespodziankami!
Już pierwszego dnia było jasne, że Energylandia nie bez powodu nazywana jest Parkiem Rollercoasterów nr 1 na świecie. W Zatorze działa dziś aż 20 rollercoasterów, co plasuje to miejsce w światowej czołówce i wyróżnia je skalą oraz różnorodnością atrakcji - i było to widać od pierwszych minut nowego sezonu.
Park, niczym Formuła, ruszył i od razu było wiadomo, że nie będzie to spokojny start. Przy wejściu zrobiło się tłoczno, kroki same przyspieszały w stronę ulubionych stref, a najbardziej wyczekiwane atrakcje od pierwszych minut przyciągały tłumy. Do dyspozycji Gości oddano siedem stref tematycznych i aż 133 atrakcje, w tym 20 rollercoasterów. Jedni od razu pobiegli tam, gdzie najszybciej rośnie adrenalina, inni wybrali spokojniejszy początek dnia i rodzinne atrakcje.
Sezon zaczyna się od pierwszego okrzyku
Park od razu pokazał pełnię swojego charakteru. Pepsi Hyperion tradycyjnie przyciągał tych, którzy lubią zacząć dzień od mocniejszych wrażeń. Zadra Made in Małopolska i Abyssus również szybko zapełniły wagony, a w innych częściach parku równie dużo działo się przy atrakcjach familijnych i dziecięcych. To wszystko złożyło się na atmosferę, której trudno pomylić z czymkolwiek innym. Słychać było muzykę, nad alejkami co chwilę przemykały wagony, a z różnych stron wracali ci, którzy właśnie zeszli z przejazdu i… już myśleli o powtórce.
Nie zabrakło też pokazów artystycznych. Na scenach pojawiły się występy z muzyką, tańcem i akrobacjami, a wokół szybko zbierali się widzowie, którzy na chwilę zatrzymywali się między kolejnymi przejazdami. A czy już wspomnieliśmy o najważniejszym? Ten sezon jest wyjątkowy także z innego powodu. Energylandia świętuje w tym roku swoje 12. urodziny. Każdy, kto tu był, dobrze wie, że takie jubileusze mają swój klimat i są obchodzone z rozmachem. Nie zabrakło tortu, niespodzianek, a urodzinowa atmosfera naturalnie wpisała się w cały dzień i była obecna obok tego, co w tym miejscu najważniejsze - rollercoasterów i spektakularnych atrakcji.
To dopiero początek, a kalendarz już rozpieszcza!
W kolejnych tygodniach wrócą między innymi Magic Night & Beach Party, kiedy park działa od godziny 10:00 do 23:00 i pokazuje zupełnie inne oblicze. Wieczorne iluminacje, nocne show, pokazy kaskaderskie i plażowa atmosfera w strefie Water Park od lat przyciągają tych, którzy chcą zobaczyć Energylandię po zmroku. W dalszej części sezonu pojawią się też lubiane wydarzenia specjalne, takie jak Polska Złota Jesień, Oktoberfest czy Halloween Weekend. Natomiast nie zdradzamy jeszcze wszystkiego! Możecie być jednak pewni, że niespodzianek i spontanicznych akcji nie zabraknie… Energylandia weszła w sezon 2026 bez potrzeby przypominania, dlaczego dla tylu osób stała się obowiązkowym punktem na mapie każdego cieplejszego miesiąca. Tu wszystko znowu ruszyło z przytupem. I jesteśmy pewni, że najlepsze dopiero przed nami!
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl