Czy miasto przestało nad tym panować? Mieszkańcy wskazują kolejne zaniedbane miejsca
Po publikacji materiału dotyczącego przerośniętej roślinności w Bielsku-Białej do redakcji Super-Nowa zaczęły napływać kolejne wiadomości od mieszkańców. Okazuje się, że problem dotyczy wielu ulic i osiedli w różnych częściach miasta.
Czytelnicy wskazują lokalizacje, gdzie wysoka trawa i chwasty zarastają chodniki, ograniczają widoczność przy drogach, wyjazdach z posesji i skrzyżowaniach. W wielu przypadkach mieszkańcy zwracają uwagę, że zieleń od dawna nie była koszona, a sytuacja z tygodnia na tydzień staje się coraz gorsza.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że w części miasta utrzymanie zieleni zeszło na dalszy plan. O ile reprezentacyjne miejsca są regularnie pielęgnowane, o tyle na wielu osiedlach mieszkańcy pytają, kiedy w końcu doczekają się koszenia. Chodniki coraz częściej przypominają zarośnięte ścieżki, a miejscami roślinność wchodzi już na ciągi piesze, zmuszając przechodniów do omijania jej.
To nie jest wyłącznie kwestia estetyki. Wysoka roślinność może ograniczać widoczność kierowcom wyjeżdżającym z posesji i dróg podporządkowanych, zasłaniać znaki drogowe oraz utrudniać bezpieczne poruszanie się pieszym, rowerzystom czy osobom z wózkami dziecięcymi. W okresie letnim, gdy ruch pieszy i rowerowy jest znacznie większy, problem staje się jeszcze bardziej odczuwalny.
W związku z jednym ze zgłoszeń redakcja skierowała do Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku-Białej pytania dotyczące utrzymania zieleni, harmonogramu koszenia oraz działań podejmowanych w miejscach, gdzie roślinność może wpływać na bezpieczeństwo mieszkańców. Do sprawy będziemy wracać.
Najbardziej zastanawia jednak skala problemu. Po jednej publikacji otrzymaliśmy całą listę kolejnych lokalizacji wymagających interwencji. To pokazuje, że nie mamy do czynienia z pojedynczym zaniedbaniem, lecz z problemem, który – zdaniem wielu mieszkańców – obejmuje znaczną część miasta.
Mieszkańcy płacą podatki i mają prawo oczekiwać, że przestrzeń publiczna będzie utrzymywana w należytym stanie. Regularne koszenie pasów zieleni nie powinno być wyjątkiem ani efektem medialnej interwencji, lecz standardem.
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl