2026-02-19 13:57:29 Policja Bielsko-Biała 558
Po przyjeździe ratowników i policjantów na ulicę Mostową okazało się, że mężczyzna spędził w pobliżu galerii handlowej niemal całą noc na zewnątrz w bardzo niskiej temperaturze
W poniedziałkowy poranek w samym centrum Bielska-Białej doszło do sytuacji która pokazuje, jak ogromne znaczenie ma ludzka wrażliwość i szybka reakcja na los drugiego człowieka. Jedna z przechodzących osób zauważyła mężczyznę siedzącego na ławce, który był wyraźnie zmarznięty i osłabiony. Zaniepokojony jego stanem przechodzień nie pozostał obojętny i natychmiast wezwał na miejsce pomoc.
Po przyjeździe ratowników i policjantów na ulicę Mostową okazało się, że mężczyzna spędził w pobliżu galerii handlowej niemal całą noc na zewnątrz w bardzo niskiej temperaturze. Na szczęście jego stan nie wymagał hospitalizacji, jednak był wyraźnie wychłodzony, a dodatkowo nietrzeźwy, co mogło znacząco ograniczać jego zdolność do właściwej oceny zagrożenia i podjęcia decyzji o szukaniu schronienia.
W trosce o jego zdrowie i bezpieczeństwo, mężczyzna został przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej, gdzie mógł ogrzać się i dojść do siebie w bezpiecznych warunkach. Mundurowi udzielili mu także szczegółowych informacji o możliwościach uzyskania pomocy. Wskazali miejsca, w których może znaleźć schronienie, w tym noclegownie oraz instytucje oferujące wsparcie osobom w kryzysie bezdomności. Dzięki temu otrzymał realną szansę na bezpieczne spędzenie kolejnych mroźnych nocy, bez konieczności przebywania na zewnątrz.
Ta sytuacja pokazuje, jak wielkie znaczenie ma reakcja osób postronnych. Czasem jeden telefon może zdecydować o czyimś zdrowiu, a nawet życiu. Widząc osobę, która może być narażona na wychłodzenie, należy powiadomić odpowiednie służby. Nawet jeśli wydaje się, że osoba ta jest pod wpływem alkoholu, nie zmienia to faktu, że jej życie może być zagrożone. W takich sytuacjach każda reakcja ma znaczenie, a szybkie działanie może zapobiec tragedii.
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl