Wiadomości z Bielska-Białej i regionu Szukaj wiadomości

Kamienica przy Sempołowskiej niszczeje. Miasto chce ją sprzedać, remont kosztowałby ponad 6 mln zł

Radni apelowali o pilne działania, które zatrzymałyby dalszą degradację budynku. Podkreślali, że kamienica jest ważnym elementem lokalnej historii i jednym z ostatnich zachowanych świadectw dawnej zabudowy tej okolicy.

Radni apelowali o pilne działania, które zatrzymałyby dalszą degradację budynku. Podkreślali, że kamienica jest ważnym elementem lokalnej historii i jednym z ostatnich zachowanych świadectw dawnej zabudowy tej okolicy.

Kamienica przy ul. Stefanii Sempołowskiej 1, wybudowana w 1904 roku, przetrwała wyburzenia związane z budową osiedla Śródmiejskiego. Dziś należy do miasta, ale zamiast doczekać się remontu, została wytypowana do sprzedaży. Jak tłumaczą władze Bielska-Białej, kompleksowa renowacja budynku kosztowałaby ponad 6 mln zł.

Sprawą zainteresowali się radni Aleksandra Woźniak i Paweł Korzondkowski, którzy skierowali do prezydenta miasta interpelację w sprawie przyszłości zabytkowej kamienicy.

Budynek z historią, ale bez najemców

Kamienica przy ul. Stefanii Sempołowskiej 1 ma ponad 800 m² powierzchni i jest ujęta w ewidencji zabytków. Jak wynika z odpowiedzi zastępcy prezydenta miasta Igora Klisia, nieruchomość należy do Gminy Bielsko-Biała i pozostaje w zarządzie Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

Budynek nie pełni funkcji mieszkalnej. Do końca października 2023 roku był wynajmowany przez prywatny podmiot na cele edukacyjne. W ciągu kolejnych trzech lat nie udało się jednak znaleźć zainteresowanych wynajmem.

Miasto przyznaje, że obiekt wymaga prac remontowych, przede wszystkim w zakresie dachu i elewacji. Jednocześnie zapewnia, że budynek jest objęty okresowymi przeglądami technicznymi i bieżącym utrzymaniem.

Remont za ponad 6 mln zł. Dlatego miasto wybrało sprzedaż

W odpowiedzi na interpelację władze miasta wskazują, że główną przyczyną braku kompleksowego remontu są priorytety polityki remontowej gminnego zasobu mieszkaniowego. Samorząd koncentruje się na poprawie warunków życia mieszkańców lokali komunalnych, a na ten cel przeznaczane są wielomilionowe środki.

Dodatkowym problemem jest brak podobnych możliwości dofinansowania remontów budynków użytkowych, jakie istnieją w przypadku nieruchomości mieszkalnych. Według miasta kompleksowa renowacja kamienicy przy Sempołowskiej kosztowałaby ponad 6 mln zł.

W tej sytuacji zdecydowano o wytypowaniu nieruchomości do sprzedaży. Jak wyjaśnia zastępca prezydenta, pieniądze uzyskane z transakcji mogłyby posłużyć jako wkład własny miasta do kolejnych wniosków o dofinansowanie remontów budynków komunalnych z Banku Gospodarstwa Krajowego.

Ile miasto wydaje na remonty prywatnych kamienic?

W interpelacji radni zwrócili również uwagę na środki przeznaczane przez miasto na remonty kamienic prywatnych. Zapytali, dlaczego samorząd wspiera odnowę takich nieruchomości, a jednocześnie nie podejmuje kompleksowych prac przy własnym budynku.

W odpowiedzi miasto przedstawiło dane dotyczące remontów prywatnych kamienic oraz wspólnot mieszkaniowych z udziałem gminy, w których dotacje otrzymali prywatni właściciele.
Dotacje na remonty prywatnych kamienic
2023 rok - 1,61 mln zł

2024 rok - 3,30 mln zł

2025 rok - 3,29 mln zł

2026 rok - 3,39 mln zł

Kwota za 2026 rok jest planowana. Ostateczne rozliczenie nastąpi po zakończeniu remontów.

Łącznie w latach 2023–2026 zaplanowane i wykazane kwoty wynoszą około 11,6 mln zł. W przypadku 2026 roku nie jest to jeszcze ostatecznie rozliczona suma.

Co dalej z kamienicą przy Sempołowskiej?

Radni apelowali o pilne działania, które zatrzymałyby dalszą degradację budynku. Podkreślali, że kamienica jest ważnym elementem lokalnej historii i jednym z ostatnich zachowanych świadectw dawnej zabudowy tej okolicy.

Odpowiedź miasta wskazuje jednak na inny kierunek: zamiast kosztownego remontu nieruchomość ma zostać sprzedana. Władze argumentują, że brak najemców i wysokie koszty renowacji sprawiają, iż dalsze utrzymywanie budynku w obecnej formule jest nieuzasadnione ekonomicznie.

Pozostaje pytanie, kto przejmie kamienicę i jaki będzie jej dalszy los. Czy znajdzie się inwestor, który przywróci jej dawny blask, czy też budynek przez kolejne lata będzie czekał na nowe otwarcie?

Udostępnij ten artykuł

Facebook WhatsApp