Wiadomości, Sport, Kultura, Moto 2019-08-23

Bądź na bieżąco


reklama

Przełamanie z Miedzią

2015-08-14 14:20:00 TS Podbeskidzie 1136


Mecz Pucharu Polski z pierwszoligową Miedzią Legnica był świetną okazją do przełamania złej passy spotkań Górali bez zwycięstwa

foto: TS Podbeskidzie

Cztery mecze ligowe i dwa oczka zgromadzone na koncie Podbeskidzia na pewno nie mogły nikogo zadowalać, dlatego też apetyty na zwycięstwo były ogromne. Tym bardziej, że ostatnia kampania w ramach rozgrywek krajowego pucharu była dla bielszczan niezwykle udana – po raz drugi w historii dotarli przecież do półfinału.

Mecz w Legnicy do łatwych należeć jednak nie mógł. Miedź to zespół pierwszoligowy, lecz ze sporymi aspiracjami i posiadający w swym składzie piłkarzy o uznanej, ekstraklasowej marce jak m.in. Łukasz Garguła, Bartosz Ślusarski czy Błażej Telichowski. To jednak nie mogło zmienić faktu, że faworytem tego starcia byli Górale i jak na faworyta przystało starali się to udokumentować już w pierwszych minutach spotkania. Pierwszym, który „postraszył” Miedziankę był Jakub Kowalski, który już po 2 minutach gry, po szybkim rajdzie prawą stroną wpadł w pole karne i w ostatniej chwili został zatrzymany przez bramkarza rywali Dawida Smuga. Piłka odbita przez tego zawodnika spadła jeszcze pod nogi Jarocha, lecz ten miał już ciężką sytuację na umieszczenie piłki między słupkami w gąszczu nóg w polu karnym. Na akcje Kowalskiego i Jarocha po chwili odpowiedziała druga flanka, a konkretnie dwójka Janić, Adu, lecz i oni zostali w ostatniej chwili powstrzymani Akcje Podbeskidzia w końcu zmobilizowały gospodarzy po kilku minutach zakotłowało się pod bramką TSP. Po uderzeniu Tadauskasa Labukasa piłka trafiła w jednego z Górali i piłkarze miedzi sygnalizowali zagranie ręką. Sędzia dzisiejszego spotkania pan Dobrynin nie dopatrzył się jednak przewinienia. Z czasem wysokie tempo gry zaczęło spadać, czego jednym z powodów była na pewno bardzo wysoka temperatura. Okres walki w środku pola i skupianiu się na destrukcji został jednak w końcu przerwany i to w najlepszy z możliwych sposobów dla zespołu Podbeskidzia. Z prawej strony pola karego w okolice piątego metra piłkę wrzucił Bartosz Jaroch, a tam najlepiej odnalazł się debiutujący w barwach TSP Fabian Hiszpański i głową skierował piłkę do siatki, nie dając szans bramkarzowi. Niedawny nabytek bielszczan był zresztą w tym spotkaniu jedną z bardziej wyróżniających się postaci. Po kilku minutach od trafienia mógł podwyższyć wynik i nawet trafił do siatki (znów po zagraniu Jarocha), lecz tym razem arbiter dopatrzył się spalonego. Miedź w tej części gry nie stworzyła za wiele sytuacji, lecz pokazała to czego należy się z jej strony najbardziej obawiać – stałe fragmenty gry. Kilkukrotnie w ten sposób zagrożenie pod bramką Zubasa próbował stworzyć Garguła, lecz bezskutecznie. Podbeskidzie również miało jeszcze swoje okazje – jak choćby Mateusza Szczepaniaka z 35 minuty, który pięknie przymierzył pod poprzeczkę, lecz w bardzo wysokiej dyspozycji był dziś bramkarz gospodarzy Dawid Smug.

Drugą połowę tak jak i pierwszą z wysokiego „C” rozpoczęli bielszczanie. Już w 46 minucie świetną okazję miał wprowadzony w przerwie Damian Chmiel, lecz znów Smug (z dużą dozą szczęścia) okazał się lepszy od piłkarza TSP. W 56 minucie bardzo ładną akcję przeprowadzili gospodarze. Defensywa Podbeskidzia została zwiedziona kilkoma podaniami, lecz legniczanom w ostatniej fazie zabrakło precyzji. Jak się niestety po chwili okazało legniczanie dopięli jednak swego. Z rzutu rożnego piłkę w pole karne posłał Garguła, tam najwyżej wyskoczył Telichowski i nie zmarnował okazji trafiając już po raz trzeci w tym sezonie. Po tej bramce Miedź poszła za ciosem i raz po raz próbowała zagrozić defensywie Górali. Swych sił próbowali Garguła, Trifonov czy Garuch, lecz próby te nie przyniosły efektów w postaci goli. W 73 minucie miejscowi stworzyli sobie najlepszą okazję – rzutu karnego na bramkę nie potrafił jednak zamienić Labukas, którego strzał świetnie wybronił Zubas. Na taki stan rzeczy szybko starał się zareagować trener Dariusz Kubicki wprowadzając Adama Deję i Roberta Demjana, ale jak się później okazało rezultaty przyszły dopiero w dogrywce. Regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia i obydwa zespoły przystąpiły do walki w dodatkowych 30 minutach. Tu lepsi okazali się już Górale, którzy jeszcze w pierwszym kwadransie wyszli na prowadzenie i nie oddali go już do końca. W 103 minucie piłkę z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Deja, tam w kierunku Kristiana Kolcaka zgrał ją Demjan, a stoper Górali pewnie i precyzyjnie umieścił ją w siatce. Gracze Miedzi próbowali jeszcze swych sił w walce o doprowadzenie do serii rzutów karnych, ale Podbeskidzie nie oddało już prowadzenia i zapewniło sobie awans do kolejnej fazy krajowych rozgrywek.

Miedź Legnica - Podbeskidzie Bielsko-Biała po dogr. 1:2 (1:1)
Telichowski 57 - Hiszpański 23, Kolcak 103

Miedź Legnica: Dawid Smug Grzegorz Bartczak Kevin Lafrance Błażej Telichowski Rumen Trifonov (99' Adrian Woźniczka) Keon Daniel Yannick Kakoko (77' Bartosz Ślusarski) Wojciech Łobodziński Marcin Garuch (76' Marek Gancarczyk) Łukasz Garguła Tadas Labukas.

Podbeskidzie:Emilijus Zubas Bartosz Jaroch (46' Damian Chmiel) Celestine Lazarus Kristian Kolcak Frank Adu Kwame Jakub Kowalski Kohei Kato Mateusz Możdżeń 

 


Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl


reklama

    Wyszukaj w SN

    Ostatnio dodane


    Podbeskidzie przegrało w Suwałkach
    2019-08-18

    Podbeskidzie przegrało w Suwałkach

    Po raz pierwszy w tym sezonie Podbeskidzie nie zdobyło bramki, po raz pierwszy też przegra...

    „Na Górce” trwają intensywne prace
    2019-08-12

    „Na Górce” trwają intensywne prace

    Stadion piłkarski „Na Górce” przy ulicy Młyńskiej w Bielsku-Białej przechodzi gruntowny li...

    Wszystko to w szczytnym celu!
    2019-08-11

    Wszystko to w szczytnym celu!

    Wczoraj odbył się V Międzynarodowy Maraton Zumba Fitness dla Bielskich Amazonek i dzieci z...

      Popularne Artykuły


      Kino Letnie pod Dębowcem
      2019-08-21

      Kino Letnie pod Dębowcem

      W sobotę, 7 września 2019 r., zorganizowana zostanie II edycja wydarzenia

      Już czas na finał 8.PPM
      2019-08-19

      Już czas na finał 8.PPM

      23 sierpnia na bielskiej Starówce odbędzie się finał 8 edycji Podbeskidzkiego Przeglądu Mu...

      Pożegnanie lata 2019 już za tydzień
      2019-08-18

      Pożegnanie lata 2019 już za tydzień

      Pod Dębowcem wystąpią Michał Szpak oraz Perfect. Wstęp wolny!

      Super-Nowa

      ul. Batorego 4, 43-300 Bielsko-Biała

      : 784 669 877

      : 602 794 199

      : redakcja@super-nowa.pl


        SN - INFORMACJE BIELSKO