telefon dyżurny: 664 717 306piątek, 3 września 2010, imieniny Joachima, Liliany, Szymona
aktualności| zdaniem generała KGb| Jesteśmy!
sport| temat specjalny| Polaków Problemy Przyziemne| bielskie osiedla
w obiektywie| moim zdaniem| moda, zdrowie & uroda| felieton| machina czasu
Super-Moto| czas wolny & konkursy| wydanie papierowe Super-Nowej| Archiwum| Szukaj
ODCINEK 9, CZĘŚĆ II
Agata z Bielska-Białej ma nie tylko ognisty kolor włosów, ma też ognistą duszę. W swoich poglądach jest dokładna i precyzyjna. Lubi postawić na swoim. Na co dzień jest doradczynią finansową. Czy ktoś mógłby nie skorzystać z rad tak pięknej młodej kobiety?
Forma piłkarzy Podbeskidzia Bielsko-Biała od kilku tygodni zaskakuje i zachwyca jednocześnie. Pod wrażeniem wyników drużyny jest również Jerzy Wolas – były prezes bielskiego klubu i obecny członek zarządu Podbeskidzia, z którym udało nam się porozmawiać po wygranej bielszczan 6:1 nad GKS Katowice.
W Zespole Elektrociepłowni Bielsko-Biała, wchodzącej w skład Południowego Koncernu Energetycznego SA z Grupy TAURON, już wkrótce rozpocznie się budowa bloku ciepłowniczego o mocy elektrycznej 50 MWe i mocy cieplnej 106 MWt. Nowy blok ma powstać do 2013 roku.
Kończą się wakacje. Czy dla Ciebie były udane?
Od: 26.08.2010
«
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl
Koniec świata – mówią przerażeni mieszkańcy Podbeskidzia. Od ostatniej powodzi minęły dwa miesiące, a woda znów zagraża ich domom.
Przed kilkoma dniami zakończył się nasz plebiscyt na najbardziej skutecznego samorządowca naszego regionu. Pytaliśmy naszych Czytelników, kto najlepiej, a kto najgorzej radził sobie z usuwaniem skutków powodzi, która w tym roku aż dwukrotnie nawiedziła Podbeskidzie. Dziś pora na podsumowanie.
Wczoraj przypadkowo oglądałem w TVN-ie program o losie polskich komandosów oskarżonych po masakrze w Nangar Khel. Trzy lata minęły od tego wydarzenia. Żołnierze pod biało-czerwoną flagą ostrzelali wtedy z moździerza afgańską wioskę, zabijając cywilów, w tym kobiety i dzieci.
Majowa powódź spowodowała, że jeden z betonowych elementów na dnie rzeki Białej (obok łukowatego mostku przy bielskim ratuszu) pękł na pół.