Wczoraj w Zespole Szkół Technicznych i Handlowych w Bielsku-Białej została otwarta wystawa. Jej temat nie pozostaje bez znaczenia – problem Tybetu i tolerancji względem innych nacji wpisuje się bowiem w program realizowany przez dyrekcję szkoły.
„Wychowanie do wielokulturowości” jest konsekwentnie realizowane przez grono pedagogiczne bielskiej placówki oświatowej. Wszystko zaś zaczęło się od nawiązania kontaktów z sąsiadami z zachodu.
– Już dziewięć lat staramy się utrzymywać kontakt z niemieckim szkołami. Dzięki wymianie nasza młodzież poznaje tradycje odmienne od rodzimych – mówi Alina Janikowska-Irauth, nauczycielka języka niemieckiego, a zarazem opiekunka programu. – Tak wszystko się zaczęło. Jestem przekonana, że inicjatywa Fundacji „Inna Przestrzeń” oraz 3fali, którzy są inicjatorami wystawy, jest cenna. Uważam, że młodzi ludzie powinni być otwarci na inne kultury. Jeśli je zrozumieją unikną uprzedzeń, które często wynikają z naszej niewiedzy – dodaje.
Wystawa „Tybet Czas na działanie” traktuje o sytuacji tybetańczyków w pod chińską okupacją.
– Pragniemy w ten sposób zainspirować jak najwięcej ludzi do podejmowania działań na rzecz Tybetu. Odmawianie tybetańczykom prawa do decydowania o własnym losie skutkuje łamaniem podstawowych praw człowieka, dramatycznie niskim poziomem życia oraz licznymi zagrożeniami dla środowiska naturalnego. Wierzymy, że każdy może zrobić coś dla Tybetu – tłumaczył Piotr Cykowski z ratujtybet.org.
Warto dodać, że wystawa potrwa tylko dwa dni. Jako pierwsi mieli okazję zobaczyć ją uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i Handlowych w Bielsku-Białej. Później powędruje dalej w Polskę…