ODCINEK 9, CZĘŚĆ II
52-letni mieszkaniec Kóz włamał się do domu należącego do jego byłej teściowej, wewnątrz rozlał łatwopalną ciecz i podłożył ogień...
I na tym się skończyło, gdyż na miejscu pojawiła się właścicielka. Kobieta, nie namyślając się długo, wezwała strażaków, którzy szybko uporali się z ogniem. Jakie były motywy, którymi kierował się podpalacz? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że mężczyzna za swój czyn może spędzić za kratkami nawet 10 lat.
Czytane 657 razy
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl
Drukuj >>Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.
Więcej >>
