ODCINEK 9, CZĘŚĆ II
Mieszkańcy Juszczyny jeszcze długo poczekają na remont uszkodzonej drogi w górnej części wioski. Mimo, że droga jest kompletnie dziurawa, w tegorocznym budżecie nie przewidziano środków na jej remont. Podobno droga nie jest aż tak ważna bo... prowadzi do lasu!
Stan drogi powiatowej w górnej części Juszczyny jest tragiczny i pogarsza się z roku na rok. O remoncie tylko się mówi, a tymczasem kierowcy denerwują się mijając kolejne dziury w trakcie drogowym.
Jazda poboczem
– O tym żeby przejechać środkiem drogi nie ma szans! Trzeba tak manewrować i jechać poboczem żeby nie wpaść w kilkanaście dziur, które, jedna obok drugiej zajmują niemal całą szerokość jezdni – żali się Damian Dudys, mieszkaniec Juszczyny, jednocześnie radny gminy.
Na odcinku liczącym niecałe 100 metrów, ciężko znaleźć miejsce bez dziury. A te są mniejsze i większe, płytsze i głębsze. Te największe spokojnie przykrywają koło samochodu, które w nie wjedzie. Kierowcy muszą nieźle się gimnastykować żeby slalomem minąć ten odcinek.
– Pół biedy, jeżeli kierowcy są stąd i wiedzą o niebezpieczeństwie. Co jednak jeżeli kierowca nietutejszy nie zauważy dziur i nie zdąży ich ominąć? - pyta radny – O urwanie koła nie jest tu trudno – dodaje.
Mało ważna droga do lasu
Mieszkańcy Juszczyny przeczekali zimę, która wraz ze zniknięciem śniegu pokazała ogrom uszkodzonej nawierzchni. Im bliżej jednak wiosny, tym niecierpliwiej więc zaczęli wypatrywać remontu. Nic jednak nie zapowiada, że wkrótce on nastąpi...
Zwykle w tym okresie zarządca dróg, czyli Powiatowy Zarząd Dróg wyrusza w teren, na tzw. wizję lokalną i kwalifikuje drogi do remontu. Odcinek w Juszczynie nie został jednak do niego zakwalifikowany.
– Droga, o której mówimy nie kwalifikuje się remontu, trzeba bowiem zrobić ją od podstaw. Aby wybudować taki odcinek trzeba mieć sporo pieniędzy, a takowych nie mamy – tłumaczy Mieczysław Kotarzewski, dyrektor PZD Żywiec – Zresztą to nie jest najważniejsza droga w powiecie, są ważniejsze! Poza tym droga prowadzi do lasu, nie jest więc tak pilna jej budowa. – kwituje.
Gorsza wieś
„Droga do lasu”, jak określił dyrektor PZD, to doga powiatowa nr 1425 S Wieprz-Juszczyna-Jeleśnia. Tym odcinkiem kierowcy udają się między innymi do Jeleśni, Korbielowa i dalej na Słowację. Faktycznie jest to górny odcinek miejscowości i aby dojechać stamtąd do innych miejscowości trzeba pokonać odcinek wiodący przez szczere pola. Czy jednak z tego powodu droga w Juszczynie może być gorzej traktowana? Czy mieszkańcom nie należy się godna i bezpieczna droga do domu?
– W całym powiecie żywieckim aż roi się od dziur i trzeba wybierać te, których remont jest ważniejszy. Droga w Juszczynie do takich nie należy! Mamy w Żywcu wiele dróg w gorszym stanie i od nich tuż po 15 marca zaczniemy remonty pozimowe – tłumaczy Mieczysław Kotarzewski.
Dla mieszkańców Juszczyny takie tłumaczenie nie jest satysfakcjonujące. Tyle już lat czekają na budowę tego odcinka i każdego roku jakaś inna droga okazuje się ważniejsza. Smutne jest, że potrzeby mieszkańców wsi są mniej ważne od innych.
Na pocieszenie jednak dyrektor PZD zapewnia, że dziury zostaną zasypane, jak co roku po zimie. Czy jednak rozwiąże to sprawę? Raczej nie. Większy bowiem deszcz i woda znów zrobi swoje i za jakiś czas zasypane dziury zostaną odsłonięte, a problem powtórzy się na nowo...
Czytane 1284 razy
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl
Drukuj >>Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.
Więcej >>
