REGION: BIELSKO-BIAŁA * ŻYWIEC * SKOCZÓW * CIESZYN * WISŁA * CZECHOWICE-DZIEDZICE * PSZCZYNA * KATOWICE * OŚWIĘCIM * KĘTY * WADOWICE * KRAKÓW * PÓŁNOCNE MORAWY
„STAN PODGORĄCZKOWY”

ODCINEK 9, CZĘŚĆ II

(archiwum)Sonda:

Kończą się wakacje. Czy dla Ciebie były udane?

Od: 26.08.2010

Czas wolny & Konkursy
reklama

Kobieto, uczcij 8 marca, powąchaj swojego faceta! Stanisław Frąckiewicz | 05.03.2010 (1060)

Lubisz wąchać mężczyzn? – zapytałem, z okazji zbliżającego się 8 marca, bliską memu sercu, kobietę. Bez namysłu odparła: – No jasne! Lubię i pamiętam, bo zapach to coś, co najdłużej i najtrwalej zapamiętujemy! A zapachy to najczęściej emocje albo wspomnienia! Mężczyźni różnie pachną, jedni drogimi wodami, inni maja zapach bardziej własny!

- Kobiety - dodała - bardziej niż mężczyźni przywiązują wagę do konkretnego zapachu. Kobieta bardziej odbiera zapach i przenosi go w sferę intymną. Faceci czasami pachną powalająco, czasami to pewnie jakaś markowa woda. Zapytaj kobiet, prawie każda powie ci, że jest zapach, który je zniewala. I przechodzi potem obok ciebie jakiś obcy facet i … klękasz! A jeżeli kochasz faceta, to jego zapach zawsze jest OK i  można zabrać do łóżka jego koszulę, lub jego coś, i spać z nią jak z misiem w dzieciństwie!  

Nie poprzestałem na wypytaniu osoby jednej, popytałem i innych kobiet. I okazało się, że kobiety lubią wąchać mężczyzn, ale dodają, że najczęściej swoich, bo na ich zapach mają wpływ osobiście, i w zależności od upodobań mogą kształtować swoje preferencje. Lubią czuć zapach, ale z trudnością się do tego przyznają, i wszystkie zastrzegły: - Ale nie pisz mojego nazwiska!
 
Mężczyźni lubią zaś pachnieć, również dla kobiet, ale nie zawsze robią to umiejętnie. Jeden znajomy, magister nauk ścisłych, co wiele tłumaczy, mył głowę samą emulsją, bez użycia wody, czym doprowadzał swą żonę do finansowej rozpaczy. Uważa on ponadto, że nie trzeba prać, wystarczy prasować - oczywiście robi to tylko pod nieobecność swojej żony. Inni polewają się obficie wodą kolońską zamiast wodą zwykłą, co daje taką mieszankę, że jedna pani doktor, po półrocznej opiece nad szpitalną salą męską, przemyśliwa, czy nie zająć się pediatrią.
Ale nie jest prawdą, że najlepszy pies tropiący, ale gdy przebiegnie mu drogę statystyczny Kowalski, z miejsca traci węch... Bo jednak 29 procent nas - mężczyzn myje się codziennie i... pachnie tak, że jak powiedziała jedna pani, bez tego nie da się żyć. I aż 32 proc. mężczyzn (64 proc. kobiet) używa mydła po skorzystaniu z toalety!
 
Okazało się, że faceci nie bardzo lubią mówić o własnym zapachu. W okolicach 11 Listopada - Cechowej podeszli do nas (sam byłbym w strachu) miejscowi mężczyźni i nie wiadomo, po czym poznali. - Pan magister (to do mnie), dorzuci 50 gr. do winka! Dorzuciliśmy, bo panowie groszem nie śmierdzieli! Ale zapytaliśmy o zapach prawdziwego faceta. - Sp……. zbolu - krzyknął ktoś tyłu, ale pan, który wykrył we mnie magistra go uspokoił. Panowie zeznali, że najczęściej to używają szamponu. - No, tak naprawdę, to nie wiem, jaki to szampon. Najczęściej to samą wodą myje se głowę... Szkoda pieniędzy na te chemikalia... Mydło tak. Po całym dniu, albo i nocy, he, he, to trza se przecież pazury wymyć, co nie? Zapytaliśmy też o ilość kąpieli i używaną wodę kolońską, niestety, ci panowie źle nas zrozumieli i mało co, a nasza „przyjemna” rozmowa nie zakończyła się awanturą. Na odchodnym usłyszeliśmy jeszcze: - Wąchać im się zachciało! Kure se powąchaj ch…!
 
Przepytywanie kobiet okazało się bardziej owocne. Zapytałem: Jak pachnie mężczyzna?/Zapach mężczyzny?!

- Czuć ich starą palarnią, najczęściej gdy wracają z pracy. Jechał pan pociągiem Katowice - Żywiec? - proszę wsiąść - pety, smar i pot!
- Okropne jak pachną winem owocowym.
- Czasami pachną naftaliną, a kto pachnie naftaliną to jest stary RAMOL.
Jedna pani wskazała, gdzie należy przykładać nos! - Mężczyznę należy wąchać w okolicy szyi, bo mężczyzna tytko tam pachnie, bo szyja jest neutralna.
- Mój mężczyzna pachnie migdałami i to jest piękne!
- Znani mi mężczyźni pachną dzikimi zwierzętami.
- Najlepiej jak śmierdzą pieniędzmi!
- Głównie niemyciem, przecież żaden „prawdziwy” facet się nie myje, już sobie wyobrażam jak cuchnął Conan Barbarzyńca!
- Nic tak nie śmierdzi, jak moje onuce, od roku już nie zmieniane - nie kobieta, ale Maciej Zembaty.
- Jechałam raz w windzie z jednym takim, wysiadłam na III piętrze zamiast na X.
- Bez zapachu mężczyzny, czym by było życie?
- Mężczyzna powinien pachnieć świeżością z odrobiną wysiłku.
- Zapach faceta powinien być surowy, a jednocześnie ciepły, lecz nie słodki jak kobiecy, to ma być zapach na obiad, a nie na deser!
- Nie powinien być nazbyt kosmetyczny.
- Powinien pachnieć mydełkiem, albo inaczej - jak dupcia niemowlaka.
- Może pachnieć skórą juchtową.
- Może to być stajnia albo morze.
- Mężczyzna nie może skupiać się na tym jak ma wyglądać i pachnieć, bo staje się nieinteresujący.
- Powinien mieć zapach świeżego papierosa i herbaty z cytryną.
­- Jest wyczuwalny w zagłębieniach szyi, na torsie, za uszami, we włosach, na przegubach dłoni, a nawet na paznokciach.
- Może nie pachnieć, byle nie śmierdział.
- Gdy jest goły, to pachnie świeżością i higieną, wtedy nadaje się do wąchania; ubranego się nie wącha.
- W miarę rozbierania sprawa robi się coraz bardziej intensywna i wtedy albo bardzo przyjemna, albo: - Idź się umyć!
- Nie zapach świadczy o mężczyźnie!
- Mężczyzna ma pachnieć w zależności od tego, do czego ma służyć!
 
Czytałem kiedyś o przeprowadzonej na ten temat sondzie w Szkocji. Pytanie brzmiało: „Jak powinien pachnieć prawdziwy mężczyzna?" Okazało się, że według szkockich kobiet facet powinien pachnieć brudną bielizną! Mnie najbardziej odpowiadała zwykle odpowiedź: - Najbardziej lubię jak facet pachnie sobą! A Drogie Panie jak myślą?
          
P.S. W facetach jest feromon o nazwie androstenol, jeden z trzech, na których bazuje obecnie nauka. W kosmetyce okrzyknięto go DEPRAWATOREM! Na wolnym rynku 1 g. tej substancji osiąga cenę 6.000-14.000 zł. Jego obecność stwierdzono w moczu mężczyzny (w ilości 1 mg na dobę) oraz w pocie (50 mg na dobę). Jego poziom jest wyższy u mężczyzn cieszących się powodzeniem u kobiet. Androstenol działa na obie płcie, chociaż na jego zapach szczególnie wyczulone są kobiety w wieku 40-60 lat, co mogłoby tłumaczyć pewną oziębłość seksualną młodych dziewczyn i pobudliwość pań po czterdziestce.

Czytane 1245 razy

Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl

Drukuj >>

<< Wstecz


Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się aby dodać komentarz.
Regulamin komentarzy >>
Więcej komentarzy >>

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.