ODCINEK 9, CZĘŚĆ II
Mogą zawalczyć o unijne pieniądze na dodatkowe zajęcia albo pomoce naukowe dla dzieci. Trwa druga tura edukacyjnego projektu Lokalnej Grupy Działania „Ziemia Bielska”. Uczestniczą w niej trzy kolejne gminy powiatu.
Projekt „Postawmy na edukację”,
finansowany z puli Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu
Operacyjnego Kapitał Ludzki, debiutował jesienią zeszłego roku. Pierwsza edycja
adresowana była do mieszkańców Wilkowic, Wilamowic, Bestwiny oraz sołectw
Czechowic-Dziedzic: Bronowa, Ligoty i Zabrzega. Obecnie w drugiej turze
uczestniczą społeczności następnych trzech gmin powiatu bielskiego - Jasienicy, Kóz i Porąbki. Priorytetem przedsięwzięć realizowanych w miejscowościach należących
do „Ziemi Bielskiej” jest motywowanie ich mieszkańców do poszukiwania
zawodowych alternatyw, zdobywania nowej wiedzy. Projekty pokazują im, jakie
mają możliwości podniesienia swoich kwalifikacji i jak mogą starać się o dofinansowanie nauki oraz związanych z edukacją inicjatyw.
Scenariusz aktualnej edycji jest
identyczny jak w roku ubiegłym. Działania projektowe zainaugurowały Gminne Dni
Edukacji. Wyjątkiem były Kozy, w których impreza szykowana jest w późniejszym
terminie. Targi edukacyjne, na których prezentowały się szkoły średnie i wyższe z regionu, dedykowane były gimnazjalistom, których czeka wkrótce wybór dalszej
ścieżki kształcenia. Z myślą o nich utworzone zostały również Gminne Punkty
Edukacyjne. Zainteresowanie ofertami placówek ponadgimnazjalnych było spore.
Kierująca projektem Katarzyna Szlosek podkreśla, że odzew był tak duży dzięki
zaangażowaniu dyrektorów szkół oraz pracowników samorządów. Gimnazjaliści z całej Porąbki mogli wziąć udział w Gminnym Dniu Edukacji, który odbywał się w Gimnazjum w Bujakowie, gdyż zorganizowano im przewóz.
Równolegle z targami prowadzone
były seminaria dla pracowników oświaty, lokalnych liderów i przedstawicieli
organizacji pozarządowych dotyczące pozyskiwania dotacji na projekty
edukacyjne.
- Wiedza pracowników oświaty na temat funduszy unijnych jest różna. Seminaria
otworzyły im oczy, na co mogą zdobywać pieniądze. Pokazały, że nie muszą liczyć
wyłącznie na odgórne inicjatywy urzędników, ale mogą również wystąpić z własną
– mówi Katarzyna Szlosek.
A gra jest warta świeczki. Unia Europejska może na
przykład sfinansować zajęcia pozalekcyjne, wyrównawczo-dydaktyczne dla dzieci z uboższych rodzin, których nie stać na korepetycje, a także spotkania z doradcą
zawodowym i psychologiem. Szkoły mogą też aplikować o nowy sprzęt dydaktyczny,
taki jak tablice multimedialne. Z kolei samorządy i inne podmioty mogą ubiegać
się o dotacje na uruchomienie nowych przedszkoli albo remonty czy doposażenie
istniejących. Czechowice-Dziedzice, biorące udział w zeszłorocznej turze
projektu LGD, aktualnie starają się o unijne pieniądze na własne
przedsięwzięcie edukacyjne, które obejmie wszystkie szkoły podstawowe i gimnazja w sołectwach gminy. Jego realizacja planowana jest od sierpnia tego
roku do lipca przyszłego.
Projekt „Postawmy na edukację”
będzie finiszował w kwietniu. Do końca marca potrwają indywidualne konsultacje
związane z przygotowywaniem wniosków projektowych. Być może już niebawem
kolejne pomysły zostaną przekute w czyny.
Czytane 164 razy
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl
Drukuj >>Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.
Więcej >>
