REGION: BIELSKO-BIAŁA * ŻYWIEC * SKOCZÓW * CIESZYN * WISŁA * CZECHOWICE-DZIEDZICE * PSZCZYNA * KATOWICE * OŚWIĘCIM * KĘTY * WADOWICE * KRAKÓW * PÓŁNOCNE MORAWY
„STAN PODGORĄCZKOWY”

ODCINEK 9, CZĘŚĆ II

(archiwum)Sonda:

Czy będziesz głosował w zbliżających się wyborach samorządowych?

Od: 08.09.2010

Czas wolny & Konkursy
reklama

Ojciec sukcesu jest jeden! ORKA | 10.09.2009 (884)

I jest nim oczywiście nasz ulubiony prezydent, pan Jacek Krywult. O tym, że ów ojciec z tytułu jest jeden, samotny jak mały (albo, jak kto woli duży) palec, przekonuje… on sam.

Zgadza się, że to dość enigmatycznie napisany początek, ale tak wyszło. Zaraz jednak będzie rozwinięcie – wszyscy (ci, którzy się oczywiście interesowali) pamiętamy burzliwą debatę publiczną na kilkanaście dni przed ostatnią „Operacją Południe” o tym, że bywało, iż podczas tej znakomitej imprezy zdarzają się cwaniacy handlujący nazistowskimi gadżetami. Wszyscy też mieliśmy okazję przekonać się, że, gdy już do „manewrów” doszło, ani jeden najmarniejszy kubek ze swastyką nie pojawił się na Błoniach. Sukces oczywisty.

W ładnych kilka tygodni po imprezie, dokładnie 8 września tego roku, nareszcie okazało się, kto jest ojcem tego sukcesu. Jedynym ojcem, dodajmy! Oczywiście jest nim miłościwie panujący nam z woli wyborców Jacek Krywult, który tak o tym pisze: „Na moją pisemną prośbę organizatorzy zlotu podjęli działania, które uniemożliwiły uczestnikom „Operacji Południe” handel przedmiotami z symboliką nazistowską. Wszyscy właściciele stoisk handlowych musieli m.in. podpisać stosowne oświadczenie, w którym deklarowali, że nie będą sprzedawać tego typu akcesoriów.” Koniec kropka.

Owa deklaracja sukcesu oczywistego znajduje się, w formie pisemnej rzecz jasna, na oficjalnej stronie Urzędu Miejskiego. Zatem nie społeczna dyskusja, nie słynny już list zainicjowany również przez jednego z radnych (nie wymienię nazwiska, bo jeszcze ktoś gotów pomyśleć, że jakiś tajny układ zawarliśmy…), nie potępiające handel głosy czytelników przyczyniły się do sukcesu, a pismo pana prezydenta. Ot, ma człowiek siłę rażenia…

No tak, znowu ktoś powie, że się czepiamy, dokopujemy, szargamy i tym podobne bzdury. Nic z tych rzeczy – zwyczajnie wypadałoby oddać sprawiedliwość prawdzie, a nie przypisywać jedynie sobie wszelkie zasługi w tym mieście, bo to śmiesznie wygląda, po prostu.
   

Czytane 1564 razy

Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl

Drukuj >>

<< Wstecz


Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się aby dodać komentarz.
Regulamin komentarzy >>
Więcej komentarzy >>

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.