ODCINEK 9, CZĘŚĆ II
I jest nim oczywiście nasz ulubiony prezydent, pan Jacek Krywult. O tym, że ów ojciec z tytułu jest jeden, samotny jak mały (albo, jak kto woli duży) palec, przekonuje… on sam.
Zgadza się, że to dość
enigmatycznie napisany początek, ale tak wyszło. Zaraz jednak
będzie rozwinięcie – wszyscy (ci, którzy się oczywiście
interesowali) pamiętamy burzliwą debatę publiczną na kilkanaście
dni przed ostatnią „Operacją Południe” o tym, że bywało, iż
podczas tej znakomitej imprezy zdarzają się cwaniacy handlujący
nazistowskimi gadżetami. Wszyscy też mieliśmy okazję przekonać
się, że, gdy już do „manewrów” doszło, ani jeden
najmarniejszy kubek ze swastyką nie pojawił się na Błoniach.
Sukces oczywisty.
W ładnych kilka tygodni po imprezie,
dokładnie 8 września tego roku, nareszcie okazało się, kto jest
ojcem tego sukcesu. Jedynym ojcem, dodajmy! Oczywiście jest nim
miłościwie panujący nam z woli wyborców Jacek Krywult, który tak o tym pisze: „Na moją pisemną prośbę organizatorzy zlotu
podjęli działania, które uniemożliwiły uczestnikom „Operacji
Południe” handel przedmiotami z symboliką nazistowską. Wszyscy
właściciele stoisk handlowych musieli m.in. podpisać stosowne
oświadczenie, w którym deklarowali, że nie będą sprzedawać tego
typu akcesoriów.” Koniec kropka.
Owa deklaracja sukcesu oczywistego
znajduje się, w formie pisemnej rzecz jasna, na oficjalnej stronie
Urzędu Miejskiego. Zatem nie społeczna dyskusja, nie słynny już
list zainicjowany również przez jednego z radnych (nie wymienię
nazwiska, bo jeszcze ktoś gotów pomyśleć, że jakiś tajny układ
zawarliśmy…), nie potępiające handel głosy czytelników
przyczyniły się do sukcesu, a pismo pana prezydenta. Ot, ma
człowiek siłę rażenia…
No tak, znowu ktoś powie, że się
czepiamy, dokopujemy, szargamy i tym podobne bzdury. Nic z tych
rzeczy – zwyczajnie wypadałoby oddać sprawiedliwość prawdzie, a nie przypisywać jedynie sobie wszelkie zasługi w tym mieście, bo
to śmiesznie wygląda, po prostu.
Czytane 1564 razy
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl
Drukuj >>Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.
Więcej >>
