REGION: BIELSKO-BIAŁA * ŻYWIEC * SKOCZÓW * CIESZYN * WISŁA * CZECHOWICE-DZIEDZICE * PSZCZYNA * KATOWICE * OŚWIĘCIM * KĘTY * WADOWICE * KRAKÓW * PÓŁNOCNE MORAWY
„STAN PODGORĄCZKOWY”

ODCINEK 9, CZĘŚĆ II

(archiwum)Sonda:

Kończą się wakacje. Czy dla Ciebie były udane?

Od: 26.08.2010

Czas wolny & Konkursy
reklama

Jak Kolbenheyer, profesor bielskiego gimnazjum, w Tatry chodził Jacek Trzeciak | 11.03.2009 (701)

Na wysokości około 1737 m n.p.m., w słowackich Tatrach Wysokich w Kobylej Dolince (odnoga Doliny Koprowej), jest niewielki i niezbyt głęboki stawek. Nazywa się go dziś Kobyli Stawek, bo kiedyś podobno wokół niego wypasały się kobyły. Tak przeczytacie na polskich mapach, na słowackich podobnie Kobylie pliesko, ale już na niemieckich Kolbenheyersee a na węgierskich Kolbenheyer-tó. Niemiecką i węgierską nazwą stawku upamiętniony został Karl Kolbenheyer, bielszczanin, nauczyciel gimnazjalny, autor przewodników po Tatrach.

XIX w. wprowadzał zmiany we wszystkich dziedzinach życia, rozwój ekonomiczny szedł w parze z rozwojem intelektualnym mieszkańców. Powoli przestawało wystarczać odpowiednie urodzenie, do życia koniecznym stawało się uzyskanie odpowiedniego wykształcenia. Wykształcenie przestawało być sprawą prywatną, stawało się przedmiotem zainteresowania społeczności i państwa. Wykształceni ludzie, wśród których szczególne miejsce zajmowali profesorowie gimnazjów, stanowili elitę intelektualną tego czasu. To dzięki nim poszerzył się krąg osób zainteresowanych życiem intelektualnym i kulturalnym społeczeństwa.

C.K. nauczyciel gimnazjum był, zupełnie inaczej niż obecnie, po prostu ważną personą z wysokim statusem społecznym i materialnym. I taką postacią był Karl Kolbenheyer. Karl KOLBENHEYER urodził się w Bielsku 28 maja 1841 roku, w Bielsku również zmarł 1 lutego 1901 roku. Pracował, jako nauczyciel łaciny i greki, w Lewoczy (1863-68), w Cieszynie (1868-70) a następnie przez 28 lat w rodzinnym Bielsku. Ponadto zajmował się botaniką, geografią, meteorologią i klimatologią.
Był tutejszym Niemcem, ale znał dobrze język polski i jak wspominali jemu współcześni, nie czynił różnicy pomiędzy narodowościami a do Polaków był nastawiony wyjątkowo życzliwie.

18 lipca 1897 otwarto schronisko na Szyndzielni, zbudowane według projektu bielskiego architekta i mistrza budowlanego Karola Korna. Południową część schroniska wieńczyła wysoka wieża, z niej roztaczał się piękny, powszechnie podziwiany, widok. Ale wieża nie służyła tylko zaspokojeniu wrażeń estetycznych turystów. Na najwyższej kondygnacji znajdowała się także stacja meteorologiczna, którą założył właśnie Karl Kolbenheyer. W tym czasie w Bielsku istniały dwie stacje meteorologiczne, tą drugą również założył i prowadził Kolbenheyer. Ta druga istniała w samym mieście przy bielskim gimnazjum „K.K.Staatsgymnasium in Bielitz”, które miało swoje lokum w budynku dziś należącym do popularnego Mechanika, przy obecnej ulicy Słowackiego. W obu, razem z młodzieżą gimnazjalną, prowadził pionierskie badania meteorologiczne dla Bielska i okolic.

Kolbenheyer, po pracy w gimnazjum, badał florę okolic Cieszyna i Bielska, a w okolicach Jaworza (1862) był, w ogóle, pionierem badań florystycznych. Opisał wiele roślin występujących na naszym terenie. Jako pierwszy odnalazł na terenie księstwa cieszyńskiego roślinę zwaną Cymbalaria muralis - Cymbalaria bluszczykowata, która wcześniej występowała w Alpach, południowej Europie i północnej Afryce. Gdy otworzymy wydany w 2004 roku „Program ochrony środowiska miasta Bielska-Białej” przeczytamy, że wśród gatunków objętych ścisłą ochroną na terenie Bielska-Białej do dziś, jest odnaleziona i opisana przez Kolbenheyera „Rosiczka długolistna - Drosera anglica HUDS, roślina torfowiskowa podawana ogólnie z Bielska w XIX wieku (Kolbenheyer K, 1862; Fiek E., 1881).” Kto chciałby poczytać o innych roślinkach to polecam: Kolbenheyer C. 1862. Vorarbeiten zur Flora von Teschen und Bielitz Ver. zool.-bot. Ges. in Wien 12.

Nasz pan doktor, skoro już wędrował po górach, postanowił zachęcić do tego innych. To właśnie na okres jego życia przypadają początki zorganizowanej turystyki w zachodniej części naszych Beskidów. W 1893 r., tutejsi Niemcy, założyli we Frydku organizację turystyczną pod nazwą „Beskidenverein” znaczy „Towarzystwo Beskidzkie. Pierwszymi działaczami Towarzystwa byli właśnie profesorowie niemieckich szkół średnich: J. Matzura i J. Hadaszczok w Morawskiej Ostrawie, A. Steiner z Cieszyna i Karl Kolbenheyer z Bielska.

„Beskidenverein” od początku zaczął zagospodarowywać Beskidy Zachodnie od Łysej Góry po Babią Górę. Wytyczano i znakowano szlaki turystyczne, budowano schroniska i propagowano rozwój narciarstwa. Przez pierwsze dziesięć lat istnienia „Beskidenverein” wybudował pięć schronisk turystycznych w górach: na Jaworowym, Łysej Górze, Małym Połomie i Białym Krzyżu w Beskidzie Śląsko-Morawskim (obecnie w Czechach) i na Szyndzielni w Beskidzie Śląskim. Kolbenheyer, z zamiłowania turysta, na potrzeby Towarzystwa i uprawiających turystykę górką napisał przewodnik po Beskidach: Führer durch die Beskiden im Gebiete der Section Bielitz-Biala des Beskiden-Vereines – 1891.

Ale chyba największą jego miłością były Tatry. W Tatrach po raz pierwszy pojawił się w 1861 roku. Wyprawił wtedy się między innymi do Morskiego Oka, które odwiedzał tak często jak tylko mógł, a co zaowocowało opisem zmian tego jeziora na przestrzeni kolejnych 30 lat. Dużo chodził po Tatrach, wycieczki te opisywał, polecając kolejne górskie trasy. Pisywał o wszystkim co dotyczyło gór, o górskich drogach i schroniskach, o tatrzańskich nazwach.

Wykorzystano jego umiejętności, kiedy wyznaczano szczegółową granicę pomiędzy Galicją a Węgrami, a tereny Morskiego Oka były terenami spornymi. Najpierw przeprowadził granicę, według węgierskich żądań, przez środek Morskiego Oka, po późniejszych badaniach zmienił zdanie i wykreślił granicę z Rysów, ku północy, Granią Żabiego, pozostawiając Morskie oko w Galicji.

W Tatrach i na Podtatrzu zajmował się badaniami barometrycznymi i obserwacjami meteorologicznymi, pomiarami temperatury źródeł, stawów i jaskiń, obserwacjami botanicznymi, starał się tam zorganizować sieć stacji meteorologicznych. Pracował nad tym jako członek krakowskiej Akademii Umiejętności. Dokonywał bardzo dokładnych pomiarów wysokości w Tatrach, dotychczasowe pomiary były często błędne i nie pozwalały wykreślać dokładnych map, w tym przede wszystkim wojskowych. To on wymierzył i wyznaczył wysokość najwyższego szczytu w Tatrach Gerlacha na 2662,6 m n.p.m. i dopiero dokładne pomiary XX wieku zmniejszyły te wymiary do 2655 m n.p.m.

Badał roślinność Tatr, pisał o zasięgu wysokościowymi drzew i krzewów, wydał osobną pracę o kosodrzewinie i wiele innych.
Należał, w owych latach, do najwybitniejszych znawców Tatr. Jest autorem jednego z najważniejszych i najlepszego w owych czasach przewodnika po Tatrach: Die Hohe Tatra Teschen 1876. Książka ta miała 10 wydań (do 1898 r.) i bardzo przyczyniła się do popularyzacji turystyki górskiej. Przewodnik ukazał się również w języku węgierskim: A Magas Tátra (Teschen 1882, współautor Pál Kovács). W środku książki turysta odnajdował mapę gór, a w niektórych wydaniach dodatkowe plany i panoramy. Zachęcam do obejrzenia mapy Karla Kolbenheyera, którą Słowacy umieścili na stronie Vysoké Tatry, można ją pobrać w niezłej rozdzielczości : mapa Vysoké Tatry z roku 1876, Késmárk, Karl Kolbenheyer, 1:100000, strona internetowa:

http://vysoketatry.com/mapy/r/r1876.html

Kolbenheyer był wówczas postacią znaną, a w Zakopanym znaną bardzo. Zakopiańczycy przyjmowali go z honorami do końca życia, pod koniec którego był już na wpół ociemniały. Jak zwykle działalność człowieka rzutkiego nie wszystkim się podobała, niektórzy Niemcy zarzucali mu polonizację i madziaryzację nazw tatrzańskich, a niektórzy Węgrzy ich germanizację, Polacy jakby o nim zapomnieli.

P.S. Nazwisko Kolbenheyera znajdziemy w niemieckich i węgierskich encyklopediach, w Polsce chyba tylko (!) w encyklopedii tatrzańskiej. Żeby nie być gołosłownym to Węgrzy o Karlu zaczynają artykuł tak: Kolbenheyer Károly Dr (1841. május 28., Bielitz (ma Bielsko, Lengyelország) -- 1901. február 1., Bielitz) Gimnáziumi tanár, turista, tátrakutató, 10 kiadásban megjelent németnyelvű turistakalauz szerzője, térképek szerzője. Latin-görög szakos tanárként 1863-1868 között Lőcsén, 1868-1870 között Czieszyn-ben, majd 28 éven keresztül Bielsko-ban oktatott.(…)

***
Skorzystałem między innymi z: Zofia Radwańska-Paryska, Witold Henryk Paryski: Wielka Encyklopedia Tatrzańska. Wyd. Górskie, 2004
 

Czytane 1159 razy

Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl

Drukuj >>

<< Wstecz


Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się aby dodać komentarz.
Regulamin komentarzy >>
Więcej komentarzy >>

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.